Nie wszyscy lubią wątróbkę, a szkoda bo to bomba żelaza tak bardzo potrzebnego naszemu organizmowi. Mam tu na myśli szczególnie dzieci i młodzież. Ten przepis jest idealny na przemycenie wątróbki nawet tym opornym niejadkom. Sprawdziłam to na mojej córce, która nigdy nie chciała nawet spróbować wątróbki, a tu proszę nie wie z czego one są i zjada. Kotlety są smaczne i chrupiące, dla mnie wątróbkowa zdrowa rewelacja. Polecam :)