Te małe pączusie idealnie nadają się do porannej i popołudniowej kawy czy herbaty. Są tak pyszne, że trudno im się oprzeć, a jedzenie ich wciąga jak chrupanie chipsów. I pomimo tego, że przepis ma już swoje latka to często do niego wracam bo pączusie mają u nas swoich fanów ;) Za ich zrobieniem przemawia również krótki czas ich przygotowania bo wynosi on zaledwie kilkanaście minut. Polecam :)